Katastrofa kysztymska

Informacja o eksplozji w Majaku dotarła do opinii publicznej w 1992 roku.

Odpowiedzialnym za przekazanie tej informacji był prokurator Lew Iwanow, badający tajemniczą sprawę tragedii na Przełęczy Diatłowa. Dwóch uczestników tragicznej w skutkach górskiej ekspedycji pracowało w kombinacie Majak, a jeden z nich—Gieorgij Jurij Kriwoniszczenko—brał udział w usuwaniu skutków wybuchu w 1957 roku.

Iwanow został początkowo „zachęcony” do zamknięcia śledztwa, a po upadku ZSRR w wywiadzie prasowym wyjawił informację na temat zdarzenia w Majaku.

Raporty CIA z lat 50. i 60. XX wieku wskazują, że Amerykańskie służby doskonale wiedziały o katastrofie i nie ujawniły tej informacji. Przyczyną mogła być potrzeba obserwacji reakcji Sowietów na katastrofę, której Amerykanie nie doświadczyli na swoim terytorium. Ponadto, informacja o jądrowej katastrofie mogła doprowadzić do protestów i sabotażu przedsiębiorstwa atomowego na terenie Stanów Zjednoczonych.

Więcej o katastrofie kysztymskiej

Podobne tematy