Stranger Things
Aktorzy co jakiś czas zdobywali się na drobne inscenizacje. Wszystkie dialogi i sytuacje tak doskonale wpisywały się w charakter bohaterów i nastrój danej sceny, że twórcy zdecydowali się je zachować.
Jospeh Quinn (Eddie Munson) uzupełnił dialog o pamiętne "Never change, Dustin Henderson", czy "I love you, man" z ostatniej sceny z udziałem Eddiego, a Caleb McLaughlin, serialowy Lucas Sinclare, rozpaczliwym "Ercia, help", gdy prosił o pomoc swoją serialową siostrę podczas sceny śmierci Max. Pocałunek Hoppera i Joyce w więzieniu również nie był przewidziany w scenariuszu, aktorzy uznali jednak, że scena nie może wyglądać inaczej.