8 lutego 1994 roku wpłynęła skarga złożona przez Roberta Blanka, który stwierdził że Nicholson napadł go w samochodzie wybijając przednią szybę i niszcząc dach kijem golfowym. Podobno Blank zajechał mu drogę. Między mężczyznami doszło do ugody i Nicholson wypłacił poszkodowanemu odszkodowanie wysokości 500 000 $.