W czasie tej podróży matka Mozarta zachorowała i zmarła. Cały ten pobyt w Paryżu nie należał do udanych, ponieważ Amadeusz nie zdobył uznania paryskich melomanów (choć wykonanie jego Symfonii "Paryskiej KV 297 było sukcesem), nie znalazł też żadnej posady, no i stracił matkę.