Pałac w Wersalu
Duże braki istniały też w kulturze zachowania przy stole.
Przykład dawał sam władca, który nie korzystał podczas jedzenia ze sztućców, a ręce przemywał Bourbonem - twierdził, że w ten sposób zabezpiecza się przed zarazkami.
Przykry zapach z ust eliminowano dzięki żuciu goździków lub innych aromatycznych ziół.
Zaniedbane włosy natomiast ukrywane były pod modnymi wówczas wyszukanymi perukami.
Brakowało również toalet, z czym radzono sobie wykorzystując obite tkaniną przedziurawione krzesła. Używano nocników, których zawartość "utylizowano" przez okna, za mury, a najczęściej do kominków. Najczęściej rolę toalet pełniły w Wersalu ogrody zamkowe.
W 1715 roku Ludwik XIV wydał rozporządzenie nakazujące, aby fekalia były raz w tygodniu uprzątane z korytarzy Wersalu.