Zaśpiewała tam trzy piosenki: "Karuzelę z madonnami", "Czarne anioły" i "Taki pejzaż". W jury festiwalu zasiadali m.in. Jerzy Waldorff i Stefan Kisielewski, którzy zauroczeni jej występem rzucili się do niej z gratulacjami. Wygrała festiwal, narodziła się gwiazda. Jej występ, jako jeden z niewielu, transmitowało radio, a fragment nagrała Kronika Filmowa. Nagrodzono również kompozytora - Zygmunta Koniecznego, który za pieniądze z nagrody kupił magnetofon szpulowy, a Ewa Demarczyk - skuter.