Ludzie

Ciekawostki o Ewie Demarczyk

Znaleźliśmy 37 ciekawostek na temat Ewy Demarczyk

Czarny Anioł

Mówiono o niej "Czarny Anioł", odkąd zaśpiewała swoim charakterystycznym, głębokim głosem jeden z największych swoich utworów "Czarne anioły". Dziewczyna o czarnych włosach, ogromnych, podkreślonych czarną kreską oczach i potężnym, pełnym emocji głosie. Sam Bruno Coquatrix mówił o niej: "to będzie moja druga Edith Piaf". Porównywano ją do Juliette Greco, a jej talent interpretatorski przyrównywano do talentu Jacques'a Brela. Była wielką gwiazdą Piwnicy Pod Baranami.
1
Ewa Demarczyk urodziła się 16 stycznia 1941 roku w Krakowie.
Była córką Leonarda Demarczyka i Janiny Bańdo. Rodzina mieszkała w kamienicy przy ulicy Wróblewskiego 4, na Kleparzu w Krakowie, gdzie Ewa przyszła na świat. Ojciec Ewy był rzeźbiarzem, często wykonywał zlecenia kościołów, a jego ulubionym motywem była Madonna z Dzieciątkiem. Matka zajmowała się krawiectwem.
2
Rodzice posiadali dziewięćdziesięciometrowe mieszkanie i w związku z tym w czasie wojny żyło w nim osiemnaście osób.
Była to rodzina zarówno ze strony ojca jak i matki, którzy z różnych powodów potracili swoje mieszkania w czasie wojny.
3
W 1944 roku na świat przyszła siostra Ewy - Lucyna.
Siostry od początku bardzo różniły się od siebie. Ewa - pełna energii brunetka, dowcipna i pogodna, Lucyna - cicha i spokojna blondyneczka. Ewa trenowała siatkówkę i gimnastykę przyrządową, chętniej niż zabawę lalkami wybierała grę w zośkę z chłopakami z podwórka. Gdy wracała do domu z poobijanymi kolanami, matka mówiła o niej: "najbrudniejsze dziecko w okolicy".
4
Siostry rywalizowały ze sobą.
Ewa rysowała, ale nigdy tak dobrze jak Lucyna. Lucyna śpiewała, ale nigdy tak dobrze jak Ewa. Lucyna studiowała w Akademii Sztuk Pięknych, skończyła formę przemysłową, układała kompozycje z suszonych kwiatów. Przygotowywała m.in. wystrój ołtarza w "Dziadach" Swinarskiego. Była asystentką scenografki Teresy Barskiej, razem pracowały przy "Wodzireju" Feliksa Falka. Przez wiele lat pracowała w "Zwierciadle", gdzie prowadziła rubrykę "Bukiet dla domu proponuje Lucyna Demarczyk". Już w dorosłym życiu nie utrzymywała kontaktu z Ewą.
5
Rodzina Ewy Demarczyk była rozśpiewana.
Demarczyk twierdziła, że głos odziedziczyła po ojcu, który miał wspaniały tenor o niepowtarzalnym, dramatycznym brzmieniu. Miał słuch absolutny, grał na wielu instrumentach. Matka również pięknie śpiewała.
6
Kilkuletnia Ewa uczyła się gry na fortepianie.
Nie była zbyt pilną uczennicą, często opuszczała lekcje. Sama o sobie mówiła: "chyba byłam zdolna, tylko leniwa, ćwiczyć to nie lubiłam".
7
Pierwszy występ na scenie miała Ewa w piątej klasie szkoły podstawowej.
Zaśpiewała wówczas do symfonii Andrzeja Panufnika.
8
W 1960 roku Ewa Demarczyk ukończyła Państwową Szkołę Muzyczną II stopnia im. Władysława Żeleńskiego w Krakowie.
Ewa nie mogła zdecydować się jaki kierunek dalszego kształcenia obrać. Brała pod uwagę medycynę, architekturę i, nieśmiało, aktorstwo.
9
Ewa zawsze kierowała się w życiu zasadą: "że trzeba trzymać się tego, co się postanowiło, bo tylko wtedy nie ma ryzyka popełnienia błędu".
Postanowiła zdawać na architekturę. Na egzaminach wypadła kiepsko i oblała. Nie poddała się, rok później, już jako studentka Państwowej Wyższej Szkoły Muzycznej, zdawała jeszcze raz. Jej profesorem był Wiktor Zin.
10
Ewa miała przekorną naturę; buntowała się, gdy ktoś jej coś kazał. Umiała postawić na swoim.
Kiedy kazano jej iść, stała. Gdy kazano siedzieć, biegała. Od dziecka zadziwiała oryginalną urodą, ale też charakterem.
11
Gdy była studentką pierwszego roku architektury, związała się z kabaretem "Cyrulik", który założyli studenci krakowskiej Akademii Medycznej.
Pierwszy raz publicznie (nie licząc występu w szkole podstawowej) zaśpiewała na Balu Rymarza i bardzo jej się to spodobało.
12
Udany występ zachęcił Ewę do podjęcia próby dostania się do PWST.
Do szkoły dostała się za pierwszym razem, choć komisja oceniła jej predyspozycje dość nisko: warunki zewnętrzne - dostateczny, dykcja - minus dostateczny, głos - dobry, wyrazistość - dostrzegalna.
13
O występach "Cyrulika" zrobiło się głośno w Krakowie. Wieść o pięknie śpiewającej dziewczynie dotarła do Piwnicy pod Baranami.
Aby sprawdzić, czy pogłoski są prawdziwe, na występ Demarczyk przyszedł sam Piotr Skrzynecki, który uznał, że Ewa jest zjawiskowa i od razu zaprosił ją pod Barany.
14
W Piwnicy pod Baranami zadebiutowała "Czarnymi aniołami" do słów Wiesława Dymnego.
Przy pianinie siedział Zygmunt Konieczny, który napisał muzykę do tekstu Dymnego. Ewa miała wtedy 21 lat, zaśpiewała tak, że sala zamarła.
15
W 1962 roku Demarczyk wzięła udział w Pierwszym Ogólnopolskim Konkursie Piosenkarzy Studenckich.
Ewa zaśpiewała "Karuzelę z madonnami" - wiersz Mirona Białoszewskiego, do którego muzykę napisał Zygmunt Konieczny. Zajęła drugie miejsce.
16
Rok później wzięła udział w pierwszej edycji Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu.
Zaśpiewała tam trzy piosenki: "Karuzelę z madonnami", "Czarne anioły" i "Taki pejzaż". W jury festiwalu zasiadali m.in. Jerzy Waldorff i Stefan Kisielewski, którzy zauroczeni jej występem rzucili się do niej z gratulacjami. Wygrała festiwal, narodziła się gwiazda. Jej występ, jako jeden z niewielu, transmitowało radio, a fragment nagrała Kronika Filmowa. Nagrodzono również kompozytora - Zygmunta Koniecznego, który za pieniądze z nagrody kupił magnetofon szpulowy, a Ewa Demarczyk - skuter.
17
W tym samym roku wystąpiła też na festiwalu w Sopocie, zdobyła nagrodę specjalną.
W Sopocie prawdopodobnie zobaczył i usłyszał Ewę dyrektor paryskiej Olympii Bruno Coquatrix i zaprosił ją do Paryża.
18
W tamtym okresie w Warszawie, w kawiarni "U Ewy", w Domu Mody Polskiej, odbywały się Giełdy Piosenki, impreza Polskiego Radia.
Ewa Demarczyk wzięła udział w imprezie, na którą przyszło wiele osób, m.in. na widowni pojawiła się Zofia Gomułkowa. Ewa tego wieczora śpiewała teksty Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, Mirona Białoszewskiego, Juliana Tuwima. Na sali panowała cisza jak makiem zasiał, a Piotr Skrzynecki zwracając się do Zbigniewa Adriańskiego (pomysłodawcy Giełdy) mówi: "Jest dobrze, zobacz, Gomułkowa płacze". Demarczyk zrobiła wrażenie na wielu osobach, m.in na Jacku Woszczerowiczu, który mówił: "Panie, co za kobieta! Co za temperament! To kandydatka na Desdemonę! Albo Ofelię! Ja bym się bał z nią zagrać. Powiesz jej: Idź do klasztoru!, a ona weźmie za szyję i udusi".
19
Pod wrażeniem interpretacji poezji przez Ewę Demarczyk był również Czesław Niemen.
Powiedział kiedyś w wywiadzie: "Do momentu, kiedy nagrałem Bema pamięci żałobny rapsod, byłem zdania, że poezji nie należy śpiewać. Przekonała mnie do tego Ewa Demarczyk. Kiedy posłuchałem, jak ona to robi, zacząłem penetrować teksty poetyckie".
20
Demarczyk otrzymała Nagrodę Krytyki za rok 1963 dla najlepszej piosenkarki roku.
Prasa pisała wówczas o niej często, ujawniając, że Demarczyk nigdy nie chodzi do fryzjera, jej włosy układają się same, a na scenie pojawia się w tej samej czarnej sukni bez ozdób. Była zjawiskiem innym niż większość kobiet występujących na scenie.
21
Ewa wyjechała do Paryża na zaproszenie Bruna Coquatrixa, aby wystąpić na scenie paryskiej Olympii.
Na widowni siedziało osiemset osób, wśród nich najwięksi w Paryżu koneserzy piosenki i przedstawiciele Polonii. Do południa na tej samej scenie występowali artyści mniej znani - wtedy byli to akurat Beatlesi.
22
Tego wieczoru Ewa zaśpiewała siedem piosenek, występowała w sukni uszytej przez jej mamę.
Po koncercie Coquatrix klęknął przed Demarczyk i powiedział: "Wydobędzie pani piosenkę francuską z gówna, w którym utonęła po śmierci Edith Piaf".
23
Demarczyk miała szansę na wielką międzynarodową karierę. Coquatrix zaproponował jej dwuletni kontrakt, zobowiązał się do tego, że nowy repertuar będą dla niej pisać ci sami twórcy, którzy pracowali dla Edith Piaf - zgodziła się tylko na kilkutygodniowe występy.
Demarczyk nie chciała śpiewać po francusku, twierdziła, że musi dokończyć studia na PWST, a francuskiego może nauczyć się w Polsce. Kilka lat później śpiewała w różnych językach.
24
Pracujący z Demarczyk Zygmunt Konieczny wspominał, że praca z Ewą nie należała do łatwych, była wyzwaniem. Artystka była wymagająca, kapryśna i apodyktyczna.
Była perfekcjonistką i musiała mieć pewność, że zrealizuje wszystko to, co sobie założyła.
25
W kraju jej kariera rozwijała się znakomicie, na koncerty przychodziły tłumy, płyty rozchodziły się w  rekordowych nakładach. Brała udział w kolejnych konkursach i festiwalach.
Jeden z sopockich koncertów festiwalowych oglądała Maria Dąbrowska, która była zachwycona występem Demarczyk i żałowała, że zajęła ona drugie miejsce w konkursie (pierwszą nagrodę dostała Anna German). W swoim dzienniku Dąbrowska napisała: "Z tysięcy piosenkarzy i miliona piosenek słyszanych w życiu trwa w mym uchu i sercu zaledwie kilka nazwisk: Yvette Guilbert, Yves Montand, Edith Piaf, Paul Anka i ostatnio - nasza polska Ewa Demarczyk".
26
Pomimo że Ewa Demarczyk i Zygmunt Konieczny tworzyli bardzo zgrany artystycznie zespół, na początku lat 70-tych ich drogi rozeszły się.
W 1973 roku Demarczyk zakończyła także współpracę z Piwnicą pod Baranami. Postanowiła pójść własną drogą, chciała mieć profesjonalny zespół, którego Piwnica nie mogła jej zapewnić. Jej głównym kompozytorem został Andrzej Zarycki.
27
Zaczęła śpiewać poezję Osipa Mandelsztama, Mariny Cwietajewej, Goethego.
Była bardzo wymagająca wobec zespołu, z którym pracowała. Gdy coś jej się nie spodobało, natychmiast wymieniała zespół. Muzycy musieli świetnie grać, ale też znać na pamięć wszystkie utwory, ponieważ na scenie oświetlona była tylko Ewa.
28
Niewiele wiadomo o życiu prywatnym gwiazdy, gdyż starała się chronić je przed opinią publiczną. Wiadomo jedynie, że była dwukrotnie zamężna.
Pierwszym mężem był skrzypek z zespołu Mazowsze, z którym ślub wzięła na początku lat 70-tych. Ewa przyjęła nazwisko męża, ale bardzo szybko powróciła do swojego. Jej teściowie mieszkali w Warszawie i Ewa miała u nich swój pokój. Ponieważ byli nadopiekuńczy, w czasie pobytu w stolicy zatrzymywała się  w hotelu. Małżeństwo trwało jednak tylko parę miesięcy, a pierwsze nieporozumienia rozpoczęły się ponoć od podróży poślubnej, w którą Demarczyk zabrała także swoją matkę.
29
Ewa była bardzo związana ze swoją matką. Janina Demarczyk była dla niej jedyną osobą, której bezgranicznie ufała.
Bardzo przeżyła śmierć matki, czuła się wtedy ogromnie samotna. Ta śmierć zburzyła cały jej system wartości. Ewa bez przerwy chodziła na cmentarz, kiedyś nie zdążyła przed zamknięciem bramy i musiała przechodzić przez mur. Wszystkie kwiaty, które dostawała od wielbicieli na koncertach zanosiła na cmentarz.
30
Po śmierci matki pojawił się u boku Ewy młody, szarmancki, wysoki, przystojny blondyn, który bez przerwy słał jej kwiaty i zapewniał o swoim oddaniu.
Był absolwentem Akademii Sztuk Pięknych, mistrzem sztuki pozłotniczej. Został jej drugim mężem, ale nadużył jej zaufania i publicznie ją skompromitował. Okazał się złodziejem, który okradał nie tylko Ewę, ale ich znajomych. Demarczyk długo nie mogła uwierzyć w winę męża, odwróciła się od poszkodowanych przez niego przyjaciół, robiła sceny na milicji. Dopiero, gdy u właścicielki kawiarni na Rynku zobaczyła swoją broszkę, dotarła do niej przykra prawda. Ewa rozwiodła się z nim, rozwód był z woli Demarczyk, ale z winy męża. Przypłaciła to zdrowiem, nawet na krótko trafiła do szpitala. Wtedy też zerwała kontakty z własną siostrą.
31
Demarczyk zawsze marzyła o własnym teatrze i marzenie to spełniło się w 1986 roku.
Władze Krakowa powołały Państwowy Teatr Muzyki i Poezji pod nazwą Teatr Ewy Demarczyk, który mieścił się przy ulicy Floriańskiej. Sześć lat później kamienicę, w której mieścił się teatr zwrócono Kościołowi, a teatr przeniesiono czasowo do Muzeum Lenina (docelowa siedziba miała być w byłym kinie Wisła). Zderzenie z twardą rzeczywistością, kłopoty finansowe, roszczenia spadkobierców kamienicy, spowodowały zakończenie działalności Teatru Ewy Demarczyk.
32
Demarczyk była osobą dość przesądną.
Przestrzegała typowo teatralnych przesądów: upadły nuty? Przydeptywała. Znaleziony na scenie gwoździk uznawała za szczęśliwy znak. Na ostatniej próbie generalnej coś powinno pójść nie tak, aby premiera się udała. Uważała, że kobieta nie powinna jej niczego życzyć, bo spełniało się na odwrót. Gdy czarny kot przebiegł jej drogę, siedziała na poboczu drogi czekając aż ktoś przed nią przejedzie. Gdy skradziono jej samochód, szukała go kierując się wskazówkami jasnowidza. Z Izraela przywiozła kamyki z grobu Chrystusa. Wierzyła, że te kamienie promieniują i mają dużą moc. Przed koncertem używała wahadełka, którym ktoś poruszał nad jej głową - zbierała tak siły. Jeśli przedstawienie rozpoczęło się z niewielkim opóźnieniem, uważała to za dobrą wróżbę.
33
Na koncertach Demarczyk nie można było robić żadnych zdjęć, nagrywanie też było zabronione.
Kiedyś podczas koncertu Ewa zauważyła na widowni czerwone światełko, przerwała koncert, podeszła na skraj sceny i spokojnym, ale stanowczym głosem powiedziała: "Proszę wyłączyć kamerę".
34
Demarczyk nigdy nie bisowała.
Kłaniała się kilkakrotnie, ale bisów nigdy nie było. Nigdy też nie dziękowała publiczności po występie. Na koncertach dawała z siebie wszystko, ze sceny schodziła całkowicie wyczerpana, czasami podpierała się na kimś. Zdarzało się, że mdlała w garderobie. Po koncercie do garderoby mógł wejść tylko ten, kogo wezwała.
35
Ostatni koncert Ewy Demarczyk z zespołem odbył się w 1999 roku w Teatrze Wielkim w Poznaniu.
Publiczność pożegnała ją na stojąco. W lutym 2000 roku rozwiązała zespół, każdy członek zespołu otrzymał od niej metalowy srebrny długopis z czerwonym napisem Adieu.
36
Demarczyk wycofała się całkowicie z życia artystycznego, odsunęła się też od wszystkich znajomych i przyjaciół. Plotkowano, że straciła głos, nie śpiewała już czysto, że nie wyciągała już najwyższych dźwięków.
Wyprowadziła się do domu w Wieliczce, który kupiła jeszcze przed rozwiązaniem zespołu. Miała dom z ogródkiem, w którym sadziła drzewa, przycinała krzewy. Twierdziła, że "Rośliny są bardziej oddane niż ludzie. Ja się na ludziach zawiodłam".
37
Ewa Demarczyk zmarła 14 sierpnia 2020 w swoim domu, w wieku 79 lat.
38 Przygotowaliśmy dla Ciebie quiz o Ewie Demarczyk.
Dzięki quizowi sprawdzisz, jak dobrze pamiętasz o czym pisaliśmy w ciekawostkach :)

Najnowsze tematy

Teatro Amazonas - opera w sercu amazońskiego lasu deszczowego
Teatro Amazonas to jeden z najważniejszych teatrów Brazylii i główną atrakcją miasta Manaus. Zlokalizowany  w Largo de São Sebastião, historycznym cen ...
Ciekawostki o krowach
Kiedyś wypasane były w mniejszych stadach na wiejskich łąkach, dziś najczęściej spotykamy ja w dużych farmach nastawionych na przemysłową produkcję. D ...
Ciekawostki o długoszparze
Długoszpar, zwany także żarłaczem olbrzymim, jest drugą co do wielkości znaną rybą na świecie, po rekinie wielorybim. Długość jego ciała jest imponują ...
Ciekawostki o Niemczech
Nasi zachodni sąsiedzi to kraj o burzliwej historii. Stamtąd pochodzi tradycja i kultura średniowiecznej chrześcijańskiej Europy ale i także jeden z n ...
Ciekawostki o Alfredzie Noblu
Żyjący w XIX wieku Alfred Nobel najbardziej znany jest z tego, że przekazał swoją fortunę na ustanowienie Nagrody Nobla, choć wniósł on także wielki w ...
Ciekawostki o Rzymie
Historia Rzymu trwa nieprzerwanie od 28 wieków, choć wiadomo że obszar ten był zamieszkiwany przez ludzi dużo wcześniej. Rzym jest jednym z najdłużej ...
Ciekawostki o Afryce
To właśnie z Afryki na podbój świata wyruszyli pierwsi przodkowie współczesnego człowieka. Choć w starożytności w Afryce rozwijały się i rozkwitały po ...
Ciekawostki o Kasprowym Wierchu
Kasprowy Wierch należy do najpopularniejszych tatrzańskich szczytów. Rocznie odwiedza go cztery tysiące turystów, a dzięki istniejącej od 1936 roku ko ...