Tadeusz nie zamierzał hańbić się przypadkową pracą, czekał na odpowiednią propozycję leżąc na kanapie albo krzycząc na żonę. Wobec takiej sytuacji Tamara została zmuszona, a właściwie namówiła ją jej siostra, Adrianna Górska de Montaut, do malowania obrazów w celach zarobkowych.