Temu wszystkiemu uległa też Tamara. Pojawiła się kokaina, miłość grupowa, prostytutki, które często pozowały jej do obrazów. Ponoć przy doborze partnerów seksualnych nie liczyła się u niej płeć. Nie gardziła w tej kwestii także marynarzami czy robotnikami. Dla Tamary bardzo ważna była cielesność, ona lubiła dotykać ludzi, patrzeć na nich. Noce spędzała w klubach, popołudnia w kawiarniach, a za dnia studiowała malarstwo.