Tamara Łempicka

Łempicka miała w Luwrze zaprzyjaźnionego dozorcę, dzięki któremu całe noce spędzała w murach muzeum.

Przy świecach i lampkach odwzorowywała obrazy i rzeźby mistrzów. Tymczasem o jej powrotch do domu o 5 rono krążyły plotki. Mówiono, że wraca z nocnych ekscesów i kokainowych libacji. Choć twierdziła, że "artystom wolno więcej", nigdy nie potwierdziła tego, że była lesbijką.
Więcej o Tamarze Łempickiej

Podobne tematy