Ze wszystkich zadanych mu ciosów tylko jeden był śmiertelny, drugie dźgnięcie w klatkę piersiową które przebiło aortę. Przyczyną śmierci była więc nadmierna utrata krwi. Pierwszy, nieskuteczny cios zza pleców zadał Cezarowi Publiusz Serwiliusz Kaska. Zaskoczony Cezar wykrzyczał w stronę zamachowca słowa “Kaska, łotrze co robisz?”. Przerażony zamachowiec zawołał o pomoc i w tym momencie na Cezara posypał się grad ostrzy.