Tragedia na Przełęczy Diatłowa

Chorobliwa ambicja Diatłowa nie przekonuje analityków wydarzenia z lutego 1959 roku.

Opinie znajomych i przyjaciół Diatłowa diametralnie się różnią – jedni wskazują, że był bardzo ciepłym i serdecznym człowiekiem, inni, że gdy tylko zostawał kierownikiem wyprawy, zmieniał się w apodyktyczną i odpychającą jednostkę. Uruchamiał się w nim także instynkt zwycięzcy. Jakkolwiek by nie było, badacze wskazują, że zachowanie czy charakter Diatłowa w żaden sposób nie wpływa na analizę znalezionych w Przełęczy poszlak oraz nic nie wnosi do wyjaśnienia odkrytych na części zwłok obrażeń.

Więcej o tragedii na Przełęczy Diatłowa

Podobne tematy