Ciekawostki o Diego Maradonie

"El Diez"

Diego Maradona
25 listopada 2020 roku świat piłki nożnej okrył się żałobą, ponieważ odszedł Diego Maradona, zdaniem wielu najlepszy piłkarz w historii tej dyscypliny sportu. Był piłkarzem, który w swojej karierze osiągnął prawie wszystko. Na boisku zachwycał swoją nieszablonową grą, a jego życie prywatne było niezwykle barwne, przepełnione skandalami i używkami. Dla wielu kibiców, a zwłaszcza Argentyńczyków, dla których piłka nożna jest drugą religią, nastał czas smutku i pustki, bowiem kochały go miliony.
1.Diego Maradona urodził się w październiku 1960 roku w Lanus.
Lanus jest miastem wchodzącym w skład zespołu miejskiego Buenos Aires, jego robotniczą dzielnicą. Mieści się tam założony w 1915 roku klub piłkarski Club Atletico Lanus.
2.Był piątym z siedmiorga dzieci Dalmy Salvadory Franco de Maradony ("Dona Tota") i Don Diego Maradony.
Urodził się w chrześcijańskiej rodzinie, gdzie na chrzcie dano mu imiona Diego ("nauczający") i Armando ("człowiek w wojsku").
3.Maradona dorastał w zubożałej dzielnicy willowej Willa Fiorito.
Rodzice ciężko pracowali na utrzymanie domu oraz siedmiorga dzieci i często zaniedbywali swoje obowiązki rodzicielskie, ponieważ nie mieli czasu dla swoich dzieci.
4.Pierwszą piłkę Diego dostał od swojego wuja, gdy miał trzy lata.
Gdy poszedł do szkoły, był cichym i zamkniętym w sobie dzieckiem, cały czas ściskającym swoją pierwszą piłkę. Z biegiem czasu częściej przebywał na pobliskim boisku niż w szkole.
5.Na boisku podpatrywał grę starszych kolegów, a później godzinami ćwiczył podpatrzone zagrania.
Wszystkie umiejętności wykorzystywał w osiedlowych meczach pomiędzy dzielnicami. Tam też poznał swoich pierwszych przyjaciół, dla których stał się ważny, podziwiany za szybkość i waleczność.
6.Szybko stacił zainteresowanie edukacją szkolną, a wzorem i autorytetem stał się dla niego Guillermo Stabile - legenda argentyńskiej piłki nożnej, najlepszy strzelec Mistrzostw Świata z 1930 roku.
Piłkarz ten zmarł, gdy Diego miał sześć lat, ale o jego fenomenalnej grze opowiadał mu ojciec. Opowieści o piłkarzu były w zasadzie jedynym tematem poruszanym w rozmowie z ojcem, któremu opowiadanie o Stabile dawało wielką radość i robił to chętnie. W czasie jednej z takich rozmów Diego obiecał ojcu, że kiedyś rozsławi nazwisko Maradona pięknymi golami.
7.Dziesięcioletniego Maradonę dojrzał na boisku młodzieżowy trener Los Cebollitas.
Parę dni później Diego był już członkiem juniorskiego zespołu.
8.Drużyna popularnych "Cebulek" zasilona przez Maradonę nie przegrała 136 meczy z rzędu.
Jego wyniki w futbolu były znakomite, jednak miał problemy w szkole, miał wiele niezaliczonych przedmiotów. Trener Los Cebullitas zaprosił dyrektora szkoły na mecz, w którym Maradona strzelił trzy gole. Następnego dnia piłkarz miał już wszystkie przedmioty zaliczone.
9.Wizytówką młodego Maradony stały się brawurowe rajdy z piłką i niebywała skuteczność podbramkowa.
Tuż przed swoimi szesnastymi urodzinami Diego stał się członkiem drużyny Argentinos Juniors, która była właścicielem młodzieżowego klubu Los Cebollitas.
10.Po pół roku grania w tej drużynie, wystąpił po raz pierwszy w reprezentacji narodowej.
Miał świetne notowania i już wtedy wiele osób zabiegało o włączenie nastolatka do drużyny narodowej na mundial rozgrywany w Argentynie w 1978 roku. Trener Cesar Luis Menotti zdecydował jednak, że Diego jest jeszcze za młody.
11.Rok później Maradona wraz z drużyną wygrał Młodzieżowe Mistrzostwa Świata.
Został najlepszym graczem turnieju.
12.W Argentinos Juniors Maradona grał do 1980 roku.
W 165 meczach strzelił dla tej drużyny 115 goli.
13.Kolejny sezon Maradona grał już w Boca Juniors Buenos Aires, w barwach której strzelił 28 goli w 40 meczach.
Wtedy już stał się bardzo bogatym młodym człowiekiem. Mówi się, że zarabiał około 1,3 mln dolarów rocznie, co było kwotą ogromną, nawet w porównaniu z europejskimi standardami.
14.Przed Mistrzostwami Świata w Hiszpanii w 1982 roku Maradona przeszedł do FC Barcelona.
Transfer ten kosztował Barcelonę 10 mln dolarów.
15.Jego występ na pierwszym w karierze mundialu nie był niestety dla niego szczęśliwy.
Wystąpił w pięciu spotkaniach, strzelił tylko dwa gole, a w ostatnim prestiżowym meczu z Brazylią został usunięty z boiska z czerwoną kartką.