Na występach pojawia się w koszuli hawajskiej. Na scenie często żartuje z siebie i swojej nadwagi. W szczytowym momencie ważył 202 kilogramy. Zdiagnozowano u niego wtedy cukrzycę typu II, a lekarz dał mu dwa lata życia. Iglesias jednak miał inne plany, zmienił nawyki żywieniowe, styl życia i możemy go oglądać do dziś.
W 2018 roku był w pierwszej dziesiątce najlepiej zarabiających komików na świecie.
