Wyjechał do Warszawy i rozpoczął tam naukę w Instytucie Weterynarii, w uczelni, która nie wymagała posiadania matury. Tam też zetknął się z ruchem socjalistycznym. Działał m.in. w tajnej akcji oświatowej wśród rzemieślników i robotników i w studenckim kółku Kielczan.