Przetrzymywano go w katolickich klasztorach: w Rywałdzie, Stoczku Klasztornym, Prudniku i Komańczy. Towarzyszyła mu siostra zakonna Maria Leonia Graczyk i ksiądz Stanisław Skorodecki. Próbowano zmusić go do zrzeczenia się funkcji kościelnych. W Komańczy, ostatnim miejscu internowania, powstały słynne Jasnogórskie Śluby Narodu Polskiego mające stanowić duchowe przygotowanie do obchodów milenijnych Chrztu Polski, oraz Wielka Nowenna Tysiąclecia - rozpisany na dziesięciolecia plan duszpasterski. Miało to wszystko na celu odwrócenie skutków komunistycznej laicyzacji i doprowadzenie do rekatolizacji Polaków. Zwolniono go z internowania w 1956 roku. Władze komunistyczne odmawiały mu udzielenia paszportu do Włoch.