Obraz po pięciu dniach wystawy w Galerii Uffizich został przewieziony do Rzymu do Galerii Borghese, nastepnie do Mediolanu do Galerii Brera, po czym wrócił pociagiem do Paryża.
Peruggia tłumaczył swój czyn chęcią zwrócenia dzieła Leonarda ojczystemu krajowi. W oczach włoskiej opinii publicznej stał się bohaterem.