Ludzie

Ciekawostki o Janie Wedlu

Znaleźliśmy 36 ciekawostek na temat Jana Wedla

Kontynuator słodko-gorzkiej tradycji rodzinnej

Wedel to jeden z symboli Warszawy. Historię warszawskiej czekolady zapoczątkował senior rodu Karol Wedel, kontynuował ją jego syn Emil, a później wnuk - Jan Wedel. Jan stworzył przedsiębiorstwo, które było zaprzeczeniem "drapieżnego kapitalizmu". Było firmą prężnie działającą, a przy tym szanującą swych pracowników i dbającą o nich w sposób szczególny, zarówno w okresie przedwojennym, jak i w czasie okupacji hitlerowskiej. Jan Wedel to przykład człowieka, który budując własną fortunę nie zapominał o innych ludziach, był po prostu dobrym, porządnym człowiekiem.
1
Jan Józef Wedel był polskim przedsiębiorcą, twórcą fabryki czekolady E. Wedel na warszawskim Kamionku przy ulicy Zamoyskiego 28/30.
Urodził się w Warszawie 4 lipca 1874 roku.
2
Był synem Emila i Eugenii (z domu Bohm) Wedlów.
Był najstarszy z trójki rodzeństwa, posiadał dwie młodsze siostry, Eleonorę i Zofię.
3
Jego dziadkiem był Karol Ernest Wedel, berliński cukiernik.
Rodzina Wedlów pochodziła z Ilensfeld w Turyngii. Dziadek Jana, Karol Ernest Wedel przybył w 1845 roku do Warszawy z Berlina. W ówczesnym centrum miasta, przy ulicy Miodowej założył wytwórnię czekolady. W zakładzie ulokował nie tylko cukiernię, ale również warsztat rzemieślniczy.
4
Oprócz talentu do wyrobu słodyczy posiadał on także zmysł marketingowy.
Przez wiele lat publikował on na łamach "Kuriera Warszawskiego" reklamy swoich produktów. "Cukiernia C. Wedel", oprócz czekoladowych wyrobów, proponowała także wyroby aptekarskie: syrop słodowy, karmelki piersiowe, pastylki miętowe.
5
Karol Wedel posiadał syna Emila, który znalazł się w gronie jego uczniów.
Oprócz nauki w zakładzie ojca, praktykę zdobywał m.in. w cukierniach francuskich. Jako starannie wykształcony cukiernik najpierw przejął kierowanie zakładem, a później w 1872 roku został jego właścicielem. Emil posiadał wiele nowych pomysłów, postanowił unowocześnić produkcję, rozwinąć zakład i rozbudować asortyment. Aby zrealizować te zamierzenia, sprzedał cukiernię na Miodowej i przeniósł interes do kamienicy przy ulicy Szpitalnej.
6
Firma rozwijała się znakomicie, jej sukces był tak duży, że wyroby zaczęły być podrabiane.
Właściciel wówczas podjął decyzję o zaopatrzeniu każdej tabliczki czekolady wyprodukowanej przez Wedla, jego własnoręcznym podpisem. Z czasem podpis ten stał się znakiem rozpoznawczym Wedla, wpisał się w historię marki i funkcjonuje do dziś w nieco zmodyfikowanej formie.
7
Emil Wedel także posiadał syna - Jana, którego szykował na sukcesora firmy.
Jan ukończył gimnazjum Górskiego w Warszawie, następnie wyjechał na studia do Berlina, gdzie studiował w Koniglische Technische Hochschule, a następnie uzyskał doktorat z chemii spożywczej na wydziale matematyczno-przyrodniczym na Uniwersytecie we Fryburgu w Szwajcarii. Znał biegle trzy języki: niemiecki, angielski i francuski.
8
W 1908 roku Jan Wedel wszedł do rodzinnej firmy, która od tej pory nazywała się "E. Wedel i Syn".
Zgodnie z ustalonymi przez ojca zasadami, Jan musiał przejść w firmie wszystkie stanowiska i dopiero wtedy otrzymał tzw. prokurę, czyli prawo do podpisywania dokumentów.
9
Pierwsze wypracowane przez siebie pieniądze, Jan przekazał 15 kwietnia 1912 roku (było to 2 tys. rubli) na "ulepszenie dozoru wychowawczego" w prowadzonych przez zbór ewangelicko-augsburski instytucji dla chłopców, zwanych "Gniazdami".
Tuż przed wybuchem I wojny światowej kupił na Pradze przy ulicy Wołowej 7 (obecnie Zamoyskiego) obszerną parcelę. Wybuch wojny, a następnie śmierć ojca pokrzyżowały Janowi plany rozbudowy firmy w nowym miejscu.
10
Jan przejął firmę po śmierci matki w 1923 roku.
W 1927 roku rozpoczął budowę nowego zakładu na Pradze - był to nowoczesny budynek, który istnieje do dziś. Budynek powstał według projektu architekta Józefa Napoleona Czerwińskiego, autora wielu warszawskich budynków. Do nowego zakładu cała produkcję przeniesiono w 1931 roku, a kamienica przy szpitalnej pozostała w rękach rodziny jako luksusowa nieruchomość ze sklepami i apartamentami.
11
Firma się rozrastała, sklepy firmowe powstawały w Warszawie, Krakowie, Łodzi i Lublinie, a nawet w Paryżu, Londynie i Nowym Jorku.
Opakowania produktów firmy projektowali znani polscy artyści. Były to opakowania papierowe, tekturowe i blaszane.
12
Słodycze Wedla cieszyły się wysoką renomą.
Jan chwalił się, że jego gorzka czekolada "Jedyna" może przetrwać cały rok nie pokrywając się nalotem. Zaczęto też produkować biszkopty.
13
Podróż do Francji w 1936 roku zainspirowała Jana do stworzenia jednego z najbardziej kultowych produktów marki - pianek "Ptasie Mleczko".
Jan Wedel stworzył przy fabryce wiele urządzeń socjalnych dla pracowników, m.in. stołówkę, przedszkole, żłobek. Organizował także kolonie dla ich dzieci.
14
Jan Wedel był bardzo cenionym pracodawcą, cenił uczciwość, jedną rzeczą, której nie tolerował była kradzież.
Pracownicy z początkiem każdego roku otrzymywali dziesięcioprocentową podwyżkę, niezależnie od indywidualnych podwyżek awansowych. Zgodnie z tradycją firmy, pracownicy otrzymywali 13 i 14 pensję z okazji Świat Bożego Narodzenia i Wielkanocy, a także paczki z wyrobami firmy. Po ośmiu latach pracy, pobory pracownika miesięcznego przekraczały co najmniej dwukrotnie pierwszą pensję, a po dwunastu - minimum trzykrotnie, niezależnie od podwyżek indywidualnych. Zabiegał też o podwyżki płac dla robotników dniówkowych ( wbrew postanowieniom Zrzeszenia Producentów Branży Cukierniczej). Dla tej kategorii pracowników wprowadził dodatkowe pobory za okres dwóch tygodni z okazji Bożego Narodzenia.
15
Wedel wybudował dom mieszkalny dla pracowników, a obok niego pomieszczenie na klub robotniczy wraz z salą teatralną i urządzeniami sportowymi.
Założył i wyposażył klub sportowy "Rywal", z sekcjami m.in. piłki nożnej, zapaśniczą, bokserską, kolarską, lekkoatletyczną. W sali teatralno-widowiskowej mogącej pomieścić ponad 500 osób (po wojnie znajdowała się tam siedziba Teatru Powszechnego), działały chór, orkiestra dęta i kółko dramatyczne, które zamieniło się później w grupę teatralną prowadzoną przez specjalnie powołanego instruktora.
16
Orkiestra wyposażona była w zakupione przez Wedla instrumenty, prowadził ją kapelmistrz.
Zajęcia odbywały się w godzinach pracy, a robotnicy-muzycy zwalniani byli z obowiązków na czas prób. Dla zatrudnionych w firmie kobiet organizowane były kursy kroju i szycia.
17
Wedel wybudował w kilku punktach miasta szereg domów dla pracowników.
Najbardziej okazały był ciąg kamienic w stylu wczesnego modernizmu przy ulicy Puławskiej, a czynsze w nich były bardzo niskie. Planował także budowę osiedla domków jedno- i dwurodzinnych, otoczonych zielenią z punktem centralnym na klub i plac sportowy. Udzielał długoletnim pracownikom pożyczek na budowę własnych domów, które często były umarzane po spłaceniu ich części.
18
W fabryce działała stołówka pracownicza, w której posiłki były w cenie hurtowej surowców, z których je przygotowywano.
Stołówka wydawała nawet obiady dietetyczne.
19
Żłobki w fabryce Wedla budowane były według najnowszych wzorców podpatrzonych przez właściciela podczas licznych zagranicznych podróży.
Były tam nowoczesne sale przyjęć dla matek oraz oddzielne rozbieralnie dla dzieci, które po przebraniu w bieliznę żłobka były badane przez lekarza i przekazywane pod fachową opiekę. Dla starszych dzieci funkcjonowało przedszkole. Wszystkie dzieci miały całodzienne, pełnokaloryczne wyżywienie, przygotowywane w oddzielnej kuchni.
20
Cała załoga objęta była opieką medyczną lekarską i pielęgniarską.
Były tam urządzone w wysokim standardzie wyposażenia gabinety lekarskie i dentystyczne. Wszystkie świadczenia były nieodpłatne, odbywały się na koszt fabryki.
21
Ponieważ priorytetem dla właściciela fabryki było zachowanie higieny, w zakładzie pracy istniały "kąpieliska", liczne umywalnie i punkty sanitarne.
Na pobliskim jeziorku urządzono basen do wykorzystania przez pracowników. W fabryce działała pralnia, która dbała o czystość odzieży roboczej - fartuchów i czepków.
22
Jan Wedel nie szykanował ludzi za ich poglądy i przekonania - dla niego liczyło się to, czy pracownik dobrze pracuje.
Zatrudniał m.in. komunistów, z których jeden, Bolesław Waszul przyznawał, iż "Warunki pracy i płacy u Wedla nie sprzyjały propagandzie antykapitalistycznej".
23
W pobliżu fabryki na Kamionku, Jan Wedel ufundował kościół rzymsko-katolicki pod wezwaniem Matki Boskiej Zwycięskiej.
W Świdrze, na swoim własnym terenie zorganizował dla swoich pracowników dom wypoczynkowy, z którego za niewielką opłatą mogli korzystać podczas dwutygodniowych urlopów. Ponieważ zainteresowanie było duże, szybko podwojono liczbę miejsc.
24
Zgodnie z tradycją rodzinną, Jan Wedel łożył znaczne sumy na działalność charytatywną i społeczną.
Wspierał Komitet Opieki Społecznej. Młodzież, która chciała się uczyć, kształcił na własny koszt w szkołach Zgromadzenia Kupców. Był jednym z fundatorów i członków Komitetu Budowlanego Filharmonii Warszawskiej. Warszawiacy zawdzięczają mu także pomniki Ignacego Paderewskiego.
25
Pracę u Wedla bardzo ceniono, cenili też współpracę z firmą kontrahenci, od których właściciel wymagał bezwzględnej rzetelności kupieckiej.
Świetne wykształcenie Jana i doświadczenie zawodowe sprawiło, że na podstawie właściwości ziarna kakaowego potrafił określić plantację, z której pochodziło. By dysponować najlepszym surowcem, planował założenie górskich farm mlecznych na wzór szwajcarski i zakupienie własnych plantacji kakaowca w różnych krajach. Plany te były we wstępnym stadium realizacji, gdy pokrzyżował je wybuch II wojny światowej.
26
Jan Wedel posiadał również w swojej firmie nowoczesny dział logistyczny.
Dysponowała ona samochodami Renault i Fiat z napisem "E. Wedel" i charakterystyczną tabliczką.
27
Firma posiadała również samolot RWD-13, który latając nad polskim wybrzeżem reklamował wedlowskie produkty.
Ponieważ Jan Wedel zdawał sobie sprawę z potęgi reklamy, bardzo starał się, aby wszędzie docierała. Istnieje anegdota związana z wizytą w Polsce króla Afganistanu, który podróżując po naszym kraju tak często spotykał się z nazwą "E. Wedel", że nabrał przekonania, iż jest to polskie słowo oznaczające powitanie.
28
W czasie okupacji hitlerowskiej, w oblężonej Warszawie Jan Wedel kazał otworzyć magazyny swoich zakładów i rozdysponować między mieszkańców znajdujące się tam produkty spożywcze.
Gdy 28 września oddziały Wehrmachtu wkroczyły do Warszawy, sklep na Szpitalnej pozostał otwarty, ale mogli w nim zaopatrywać się jedynie Niemcy. Jan Wedel jak mógł, włączał się w pomoc najbiedniejszym. Otworzył stołówkę przy praskiej fabryce, w której serwowano ciepłe posiłki. Na prośbę Jarosława Iwaszkiewicza zarządził przygotowanie paczek żywnościowych dla przedstawicieli inteligencji, założył też przedszkole dla dzieci pracowników. Aby nie dopuścić do utraty pracy w sklepach kilkudziesięciu osób, wprowadził sprzedaż zabawek. Aby walczyć z głodem mieszkańców Warszawy, prowadził hodowlę świń. Pomagał wielu osobom, m.in. Januszowi Korczakowi i Józefowi Fenigsztajnowi. Z fabryki Wedla wysyłano paczki do obozów jenieckich. Wedel objął patronatem Szpital Ujazdowski.
29
W sierpniu 1944 roku Niemcy chcieli zupełnie zniszczyć fabrykę na Zamoyskiego.
Choć wywieźli większość surowców i maszyn, to już w październiku pracownicy zaczęli wracać do fabryki i odbudowywać ją.
30
Po zakończeniu wojny Jan Wedel nie wrócił już na swoje stanowisko w swojej fabryce.
Zakład został upaństwowiony, marka Wedel zmieniła nazwę na Zakłady Przemysłu Cukierniczego im. 22 lipca. Fabryka stała się częścią koncernu, w skład którego wchodziły jeszcze zakłady "Syrena" Franciszka Fuchsa oraz dawna fabryka krówek Feliksa Pomorskiego w Milanówku. Jan oraz pozostali członkowie rodziny zostali usunięci z kierownictwa firmy (w 1932 roku Jan przekształcił firmę w rodzinną spółkę akcyjną "Fabryka Czekolady E. Wedel", gdzie Jan był dyrektorem i jednoosobowym zarządca, jego siostra Eleonora - dyrektorem ds. eksportu, siostra Zofia - wizytatorem sklepów, a Felicjan Pintowski - dyrektorem handlowym). W kronice zakładowej napisano, że zrezygnował z pracy ze względu na zły stan zdrowia. Nigdy już nie przekroczył progu fabryki, którą sam zbudował.
31
Jan Wedel nie posiadał dzieci, do przejęcia spółki przygotowywał swoich siostrzeńców: Franciszka i Karola Whiteheadów.
Franciszek w marcu 1939 roku został powołany do Wojska Polskiego, a po kampanii wrześniowej został na Zachodzie, walcząc w dywizji gen. Maczka. Zmarł w Anglii w 1977 roku. Karol Whitehead, w czasie okupacji został mianowany zastępcą Jana Wedla, jako dyrektor administracyjny. Funkcję tę pełnił do wybuchu Powstania Warszawskiego.
32
W momencie wybuchu Powstania Warszawskiego, Jan Wedel przebywał w Śródmieściu, w swoim domu przy ulicy Foksal 13 - został odcięty od swojej fabryki na Pradze.
Po kapitulacji, wraz z siostrą Eleonorą znalazł się w obozie przejściowym w Pruszkowie. Jego druga siostra, Zofia zginęła wraz z córką w czasie jednego z nalotów.
33
Jan Wedel zmarł 31 marca 1960 roku przeżywszy 86 lat.
Został pochowany na cmentarzu ewngelicko-augsburskim w Warszawie na Woli. Spoczywa wraz z żoną Michaliną z Czarnieckich, która zmarła w 1966 roku.
34
Jan Wedel został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski 11 listopada 1937 roku.
35
W 1926 roku na zlecenia Jana Wedla powstała słynna grafika reklamowa - Chłopiec na zebrze.
Grafikę zaprojektował włoski malarz i karykaturzysta Leonetto Capiello, nazywany często "ojcem nowoczesnej reklamy" ze względu na innowacyjne podejście do plakatów. Był pierwszym twórcą plakatowym, który wykorzystał wyraziste postacie wyłaniające się z czarnego tła. Capiello uznał, że doskonałym symbolem dla wedlowskiej czekolady będzie chłopiec dosiadający egzotycznej zebry i dzierżący tabliczkę czekolady na plecach. Reklama ta wykorzystana była m.in. do reklamy pierwszego sklepu firmy w Paryżu, w eleganckiej dzielnicy Madelaine.
36
W 1937 roku Wedel brał udział w Międzynarodowej Wystawie Sztuki i Techniki w Paryżu, gdzie symbolem rodzinnego przedsiębiorstwa był chłopiec na zebrze.
Widniał on także na samolocie RWD-13, którym były eksportowane za granicę kraju słodycze. Z samolotu tego Jan Wedel kazał też rozrzucać słodkości plażowiczom nad Bałtykiem. Do dziś symbol chłopca na zebrze widnieje w formie neonu na dachu kamienicy Emila Wedla przy ulicy Szpitalnej w Warszawie, mieszczącej najstarszą firmową Pijalnię Czekolady. Jest również ozdobą historycznego gabinetu Jana Wedla w fabryce na Kamionku.

Najnowsze tematy

Ciekawostki o Elbrusie
Elbrus jest starym stratowulkanem o niemal symetrycznej budowie. Uznaje się go za uśpiony, gdyż od około dwóch tysięcy lat nie odnotowano jego erupcji ...
Ciekawostki o Cotopaxi
Cotopaxi to jeden z najwyższych czynnych wulkanów. Jest stratowulkanem o niemalże idealnym stożku, który dla rdzennej andyjskiej ludności był zawsze p ...
Ciekawostki o Atakamie
Pustynia Atakama w Chile jest ogromną przestrzenią o marsjańskim krajobrazie. Jest najbardziej suchą niepolarną pustynią na świecie i drugą pod względ ...
Ciekawostki o Montanie
Mottem tego jednego z największych stanów jest "złoto i srebro", ale w przypadku Montany znaczy to znacznie więcej. Oprócz bogatych złóż  mineralnych, ...
Ciekawostki o Marku Grechucie
Marek Grechuta był jedną z największych indywidualności. Był prawdziwym artystą o wielu talentach: piosenkarza, poety, kompozytora, malarza, architekt ...
Ciekawostki o Saharze
Nazwa pustyni wywodzi się z języka arabskiego, gdzie słowo ṣaḥārā oznacza pustynie (rodzaj żeński w liczbie mnogiej). Przynajmniej przez kilka tysięcy ...
Ciekawostki o grzybach
Grzyby występują na całym świecie i rosną w szerokim zakresie siedlisk. Można je spotkać w ekstremalnych środowiskach, takich jak pustynie lub obszary ...
Ciekawostki o oryksie arabskim
Piękne białe antylopy o szlachetnej głowie i pięknych oczach z długimi lekko zakrzywionymi rogami. Znakomicie przystosowane do życia na pustyni w wyso ...

Podobne tematy

Ciekawostki o kakao
Kakao to potocznie stosowane określenie na nasiona kakaowca właściwego. Powszechnie znane i lubiane przez miłośników czekolady i wszelkich słodyczy cz ...
Ciekawostki o czekoladzie
Czekolada jest jednym z najpopularniejszych rodzajów żywności i smaków na świecie. Znana była już 4000 tys. lat temu. Starożytni mieszkańcy dzisiejsze ...
Ciekawostki o Ignacym Łukasiewiczu
Ignacy Łukasiewicz był farmaceutą i przedsiębiorcą. Był pionierem przemysłu naftowego w Europie, założycielem pierwszej na świecie kopalni ropy naftow ...
Ciekawostki o Pałacu Kultury i Nauki
Choć wielu uważa go za symbol radzieckiej dominacji nad Polską nie można mu odmówić okazałości i charakterystycznego wyglądu, który już dawno wpisał s ...
Ciekawostki o pałacu prezydenckim
W swojej ponad 350-letniej historii Pałac Prezydencki był siedzibą kilku znamienitych rodów, świadkiem różnych burzliwych wydarzeń, które przetoczyły ...
Ciekawostki o Zamku Królewskim w Warszawie
Już w czasach piastowskich na terenie dzisiejszego zamku istniał fort, który z biegiem czasu przekształcono w zamek. Był rezydencją królewską, centru ...
Ciekawostki o Łazienkach Królewskich
Łazienki Królewskie są miejscem, gdzie przyroda, architektura i sztuka stworzyły malowniczą, niepowtarzalną i spójną całość, swoiste genius loci. Ł ...
Ciekawostki o Warszawie
Historia miasta sięga XII lub XIII wieku kiedy to powstał historycznie najstarszy na terenach dawnej Warszawy dwór książąt mazowieckich Jazdów (obe ...

Powiązane artykuły