W ostatnich latach chętnie słuchał muzyki klasycznej (Góreckiego, Rachmaninowa), choć pozostał wierny dobremu jazzowi, zarówno temu staremu jak i współczesnemu. Słuchał też muzyki relaksacyjnej, mistycznej, indiańskiej i cygańskiej.
Niechętnie słuchał piosenek, wolał muzykę instrumentalną. Kiedy podróżował po świecie, z podróży zawsze przywoził płyty winylowe.