Wczesne dzieciństwo spędził w rodzinnej kamienicy przy ulicy Krupniczej. Później rodzina przeprowadziła się na ulicę Kanoniczą 25, do Domu Długosza (od I połowy XV w. służył jako dom mieszkalny dla kanoników katedralnych, a nazwę zawdzięcza jednemu z nich - Janowi Długoszowi).
Tam ojciec Stanisława miał swoją pracownię. Atmosfera pracowni, w której pełno było rzeźb królów, świętych i innych tajemniczych kamiennych postaci, a także usytuowanie jej u podnóża Wawelu sprawiło, że od najmłodszych lat Wyspiański zafascynowany był tym miejscem - ślady tej fascynacji odbijały się później w całej jego twórczości.