Dzień poźniej odbyło się ich wesele w bronowickim domu malarza Włodzimierza Tetmajera. Wyspiański cały czas wnikliwie obserwował osobliwie wymieszane wiejsko-krakowskie towarzystwo. Po powrocie z wesela zaczął opisywać, to czego był świadkiem i już w lutym 1901 roku odczytał po raz pierwszy dramat "Wesele" Józefowi Kotarbińskiemu, dyrektorowi krakowskiego teatru i jego wpływowej żonie Lucynie.