Prokurator Anna Jackowska odczytała mu decyzję o wszczęciu śledztwa w kierunku przestępstwa z art. 194 kk, za które groziła mu kara do 10 lat więzienia. Na przesłuchaniu trwającym parę godzin pytano Popiełuszkę: "Dlaczego ksiądz deformuje hostię podczas liturgii?" - chodziło o prezentowanie hostii w rękach ustawionych w pozycji litery V, symbolizującej zwycięstwo, symbolu używanego przez "Solidarność".