Stanisław Wyspiański

Stryjeński, który powrócił niedawno z Paryża, bardzo namawiał Wyspiańskiego na wyjazd z kraju.

Uważał Kraków za skostniałe i zatęchłe miejsce, w którym zapowiadający się artysta nie jest w stanie nauczyć się czegokolwiek.

Wyjazdowi Wyspiańskiego sprzeciwiał się Matejko i wujostwo Stankiewiczowie, dlatego powiedział im, że wyjeżdża tylko do Wiednia. Jednak z Wiednia wyruszył do Wenecji, Mediolanu, Paryża, Chartres, Rouen, Monachium i in.

Zachwycała go gotycka architektura kościołów, dzieła wielkich mistrzów malarstwa, a także opery Wagnera, które odkrył podczas podróży. Jego wyprawa, po zakończeniu której zatęsknił za Krakowem trwała pół roku.

Więcej o Stanisławie Wyspiańskim

Podobne tematy